Czwartek, 23 listopada, 2017, 13:06 Wydarzenia
Rosyjska służba bezpieczeństwa zatrzymała członków Medżlisu Krymskotatarskiego

W Symferopolu na zaanektowanym Krymie zatrzymano kilku krymskotatarskich działaczy. Są oskarżani o "wymuszanie środków w szczególnie dużym rozmiarze" u obywatela Turcji.

O czym poinformowało Radio Wolna Europa.

Wiadomo również, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Rosji wszczęło śledztwo wobec zatrzymanych z części 2 artykułu 163 Kodeksu Karnego Rosji ("Wymuszenie, popełnione przez grupę osób").

Tę informację potwierdziło zbliżone do władz Krymu wydanie Kryminform.

Na razie oficjalnych komentarzy ze strony rosyjskiej na ten temat nie ma.

Ponadto wydanie Ukraińska Prawda, poinformowało, że teraz odbywają się rewizje w miejscowości Hrusziwka u ojca, byłego więźnia politycznego, Mustafy Dehermendżi - Bekira.

Wiadomo, że Mufasę Dehermendżi na zaanektowanym Krymie został oskarżony o udział w "masowych zamieszkach" w Symferopolu 26 lutego 2014 roku, i znajduje się w areszcie domowym.

Po rosyjskiej aneksji na Krymie rozpoczęły się masowe rewizje u niezależnych dziennikarzy, działaczy społecznych, działaczy krymskotatarskiego ruchu narodowego, członków Medżlisu krymskotatarskiego narodu, a także muzułmanów podejrzanych o powiązania z zakazaną w Rosji organizacją "Hizb ut-Tahrir".

 

* Jeśli znajdziesz błąd w wiadomości, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter.
реклама
więcej nowości
2018-02-23 12:47:08