Wtorek, 21 listopada, 2017, 9:23 Świat
Rosja faktycznie przyznała się, że to ona spowodowała radioaktywny obłok, który dotarł do Europy

Federalna Służba Hydrometeorologii i Monitoringu Środowiska FR poinformowała, że w miejscowościach w pobliżu kombinatu "Majak", który należy do Rosyjskiej Państwowej Korporacji Energii Jądrowej (Rosatom), w kraju czelabińskim we wrześniu bieżącego roku zanotowano bardzo wysoki poziom stężenia izotopu promieniotwórczego rutenu-106 . W tym zakładzie odbywa się recykling zużytego paliwa jądrowego.

O czym poinformowała francuska rozgłośnia RFI.

O tym, że na Uralu Południowym mogło dojść do wycieku rutenu-106, wcześniej informowali europejscy naukowcy. Radioaktywna chmura dotarła do Francji. Rosatom jednak dementował wszystkie informacje.

Federalna Służba Hydrometeorologii i Monitoringu Środowiska FR sama potwierdziła "wysokie" lub "bardzo wysokie" zanieczyszczenie izotopu promieniotwórczego rutenu-106. Najwyższe wskaźniki zanieczyszczenia odnotowano w rejonie wsi Argajasz w kraju czelabińskim. Tam poziom rutenu-106 przekraczał normę o 986 razy.

Rosyjska służba również uznała, że w końcu września i na początku października panowały warunki sprzyjające przemieszczania się mas powietrza i zanieczyszczeń z Uralu Południowego do basenu Morza Śródziemnego i na północ Europy.

"Nawet uwzględniając fakt, że obserwowana koncentracja nad Europą była niewielka, skażeniu poddano dziesiątki milionów ludzi, i ktoś z nich na pewno będzie miał problemy ze zdrowiem" – pisze Greenpeace.

Rosyjskie biuro Greenpeace przygotowuje wniosek do prokuratury z żądaniem ustalenia, czy rzeczywiście miało miejsce ukrywanie informacji o promieniowaniu. Organizacja przypomina, że ruten-106 – to izotop promieniotwórczy, który w normalnych warunkach nie jest obecny w środowisku.

Zgodnie z hipotezą Francuskiego Państwowego Instytutu Bezpieczeństwa Radiologicznego (IRSN), wyciek rutenu-106 mógł o 10 tysięcy razy przekraczać dopuszczalne normy. Jak zauważa instytut, w tym przypadku należy chronić ludzi w promieniu kilku kilometrów od miejsca zdarzenia.

Ruten-106 odnotowano w większości krajów europejskich. Najwyższy poziom rutenu-106 we Francji odnotowano w Nicei w dniach, 2-9 października. Po 13 października obecność izotopu nie obserwowano w atmosferze Francji.


 

* Jeśli znajdziesz błąd w wiadomości, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter.
реклама
więcej nowości
Top
2018-09-21 18:21 :22