Wiadomości » Świat 10 listopada, 2017, 11:48
Wypadek w Rosji lub Kazachstanie spowodował radioaktywny obłok nad Europą

Zauważony w ubiegłych tygodniach radioaktywny obłok nad Europą świadczy o tym, że w końcu września doszło do wypadku w instalacji nuklearnej w Rosji lub Kazachstanie.

O czym poinformowała gazeta The Guardian, powołując się na francuski państwowy instytut bezpieczeństwa radiologicznego IRSN.

Według komunikatu IRSN, nie można było dokładnie określić miejsca emisji promieniotwórczej substancji, ale biorąc pod uwagę sytuację meteorologiczną przypuszcza się, że leżało ono między górami Uralu i rzeką Wołgą.

"Może to wskazywać na Rosję lub ewentualnie Kazachstan, jednak rosyjskie władze oświadczyły, że nic im nie wiadomo o wypadku na ich terytorium" - zaznaczył dyrektor IRSN Jean-Marc Peres i dodał, że instytut nie nawiązał jeszcze kontaktu z władzami kazachskimi.

Wykluczył przy tym możliwość awarii reaktora atomowego, wskazując, że chodzi tutaj zapewne o zakład przerobu paliwa jądrowego lub placówkę medycyny nuklearnej. Jak podkreślił, obłok nie spowodował w Europie żadnego zagrożenia dla ludzkiego zdrowia ani dla środowiska.

Jean-Marc Peres przypomniał, że w ostatnich tygodniach IRSN i kilka innych europejskich instytutów ochrony radiologicznej notowało w powietrzu atmosferycznym wysoki poziom rutenu 106 - promieniotwórczego izotopu będącego produktem rozszczepiania atomów w reaktorach jądrowych. Izotop ten w przyrodzie nie występuje, ze względu na wynoszący nieco ponad rok okres połowicznego rozpadu wykorzystywany jest w medycynie.


 

* Jeśli znajdziesz błąd w wiadomości, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter.
реклама
więcej nowości
Top
2019-07-24 05:24 :57