Poniedziałek, 30 października, 2017, 12:12 Lwów
Senator Chris Murphy zawiedziony wypowiedziami burmistrza Lwowa

Senator USA Chris Murphy właśnie wrócił z trzydniowej wizyty na Ukrainę i do Estonii. W trakcie tournee spotkał się, w szczególności, z burmistrzem Lwowa Andrijem Sadowym. To spotkanie według senatora pozostawiło u niego smutne wrażenie, ponieważ Andrij Sadowyj ciągle narzekał, że wszystkie media na Ukrainie są kontrolowane przez oligarchów, którzy naciskają na niego i jego partię Samopomoc. Zapytany natomiast o jego grupę medialną on odparł, że jest „mega-obiektywna” i w posiadaniu żony, a także w żaden sposób nie jest zamieszana w działalność polityczną burmistrza.

O czym poinformowała rozgłośnia Głos Ameryki.

We Lwowie senator Murphy, wraz z ambasadorem USA na Ukrainie Marie Jovanovic spotkał się z burmistrzem Andrijem Sadowym.

"W pewnym momencie podczas kolacji burmistrz Sadowyj zaczął narzekać na to, że Poroszenko i oligarchowie kontrolują wszystkie media w kraju i wykorzystują je do promowania ich politycznych zadań. To skłoniło ambasadora Jovanovic grzecznie zapytać burmistrza: "Z całym szacunkiem, do Pana burmistrza, ale co Pan odpowiada, kiedy ludzie pytają o telewizyjne i radiowe stacje, które posiada Pana rodzina?".

Na to, pisze Murphy, Andrij Sadowyj odpowiedział: "Właścicielką tego wszystkiego jest moja żona, a nie ja! I nasze stacje są obiektywne, nie ma politycznego zaangażowania. Nie tak jak na innych stacjach".

"Uderza mnie to, że normą na Ukrainie stało się, aby politycy kontrolowali media" – zaznaczył senator Chris Murphy.

"Ukraińska demokracja jest młoda, i jest to przypomnienie o tym, jak dużo jeszcze powinna zrobić kroków do przodu", – uważa on.

 

* Jeśli znajdziesz błąd w wiadomości, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter.
реклама
więcej nowości
Top
2018-11-21 18:55 :26