Wiadomości » Polityka 10 października, 2017, 14:16
Ohryzko: Na miejscu szefa MSZ w odpowiedzi na szantaż Węgier odwołałem by wizytę w Budapeszcie

Szantaż węgierskich władz wobec Ukrainy świadczy o tym, że w Unii Europejskiej istnieją siły, które podważają jej podstawy.

O czym w wywiadzie dla telewizji ZIK oświadczył minister spraw zagranicznych Ukrainy w latach 2007-2009 Wołodymyr Ohryzko.

"Do szantażu ze strony Węgier, spowodowanego uchwaleniem przez ukraiński parlament ustawy o edukacji odnoszę się spokojnie i chciałbym, aby nasze władze reagowały w ten sam sposób. Bo to, co teraz robią władze Węgier, wykracza poza wszelkie granice. Jest to bezpośredni szantaż, na który musimy odpowiedzieć zdecydowanymi działaniami. Ja bym na miejscu ministra spraw zagranicznych, który zamierza wkrótce odwiedzić Budapeszt, taką wizytę odwołał", – oświadczył Ohryzko.

Jego zdaniem, nie warto szukać tych, którzy stoją za działaniami naszych zachodnich sąsiadów, bo to jest to, co "powoduje ból głowy" nie tylko na Ukrainie, ale i w Brukseli.

"Działania obecnych węgierskich władz świadczą o tym, że, niestety, nawet w Unii Europejskiej istnieją siły, które w rzeczywistości "podważają jej podstawy. To, co obecnie obserwujemy, to bezpośrednia ingerencja w nasze sprawy wewnętrzne i próby wykorzystania nie do końca sprzyjającej sytuacji na Ukrainie na swoją korzyść" – powiedział dyplomata.


 

* Jeśli znajdziesz błąd w wiadomości, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter.
реклама
więcej nowości
Top
2020-12-05 11:38 :42