Wiadomości » Wydarzenia 22 marca, 2017, 8:17
Moskiewski dozorca więzienny nie pozwolił przekazać ukraińskiemu dziennikarzowi rysunki syna

Dyrekcja aresztu śledczego Lefortowo w w Moskwie, gdzie nielegalnie utrzymują aresztowanego dziennikarza ukraińskiej agencji prasowej Ukrinform Romana Suszczenke nie pozwoliła mu przekazać rysunki jego synka.

O czym poinformowała agencja prasowa Ukrinform, powołując się na żonę dziennikarza Anżelę Suszczenko, której zezwolono na spotkanie z mężem.

"Powiedziałam, że chcę pokazać Romanowi świeże zdjęcia rodzinne (dzieci, rodziców Romana) i rysunki syna. Ona (pracownik aresztu śledczego – red.) powiedziała, że można, ale tylko wtedy, gdy nie posiadają podpisów. Na zdjęciach podpisów nie było. A z rysunkami zaczęły się problemy" – powiedziała Anżela.

Na jednym z rysunków była wieża Eiffla, w pobliżu której lubili spacerować dziennikarz z synkiem.

"Maksym postanowił narysować wieże, aby tata przypomniał sobie o tamtych czasach. Podpisał rysunek słowami «wieża Eiffla» w języku francuskim i ukraińskim. I właśnie to były zakazane podpisy" – zaznaczyła Anżela.

Na drugim rysunku synek Romana namalował żółty samolot, aby "tata wrócił na nim do domu", a na trzecim – dom i rodzinę z napisami "Mama, tato, Julia" (córka Romana – red.).

Anżela Suszczenko zostawiła rysunki syna w Ukraińskiej Ambasadzie w Moskwie.

"Ambasador zamierza złożyć petycję w ich sprawie" – powiedziała ona.

Przypominamy, że dziennikarz agencji prasowej Ukrinform we Francji Roman Suszczenko, został nielegalnie zatrzymany 30 września 2016 r. w Moskwie, dokąd przybył aby spotkać się z krewnymi. Rosyjskie służby zarzucają dziennikarzowi szpiegostwo. 

* Jeśli znajdziesz błąd w wiadomości, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter.
реклама
więcej nowości
Top
2020-10-24 21:23 :12