Wiadomości » Ukraina Zachodnia 20 listopada, 2014, 12:25
W Jezupolu odkryto groby zbiorowe ofiar NKWD, w tym dzieci

Na dziedzińcu szpitala w Jezupolu w obwodzie iwano-frankowskim znaleziono zwłoki 175 osób.

Masowy pochówek ludzi na terytorium szpitala rejonowego ujawnił jego pracownik Bogdan Owczar, kiedy sadził kwiaty.

"Kopałem na głębokość około 25 cm – trafiłem na kość. Akurat w tym czasie obok przechodził nasz chirurg i zauważył, że to ludzka kość" – opowiedział Bogdan Owczar.

W latach 1944-1956, w budynku szpitala mieścił się garnizon NKWD i więzienie. Według historyków, tu utrzymywano bojowców UPA, działaczy podziemia OUN, ich rodziny, a także tych, kogo nazywano «wrogami narodu».

"Znaleźliśmy szkielet malutkiej dziewczynki, która trzymała w ręce korale. Inne dziecko miało na szyi medalik z wizerunkiem ukrzyżowanego Jezusa" – opowiedział Wasyl Tymkiw, członek towarzystwa Memoriał, które prowadzi badanie zwłok. Już znaleziono 175 zwłok. Prawie 40 – dziecięcych. Jeszcze 22 szkieletów są o tyle skaleczone torturami, że trudno nawet ustalić płeć ofiary. Według eksperta medycyny sądowej, wszystkie ofiary zostały zabite.

"Na niektórych czaszkach są ślady po kulach. Prawie połowa czaszek została uszkodzona mechanicznie: czymś bito po głowie, czaszki są rozmiażdżone" – zaznaczył biegły sądowy.

To, że zwłoki należą właśnie ofiarom NKWD nie wywołuje żadnych wątpliwości u badaczy, bo są dowody.

"Znaleziono gilzy od radzieckiej broni: pistoletu TT,rewolweru, radzieckiego kabe", – zaznaczył historyk Jarosław Koretczuk. Na razie badacze usiłują ustalić imiona ofiar, ale to bardzo trudna sprawa, ponieważ funkcjonariusze NKWD chowali swe ofiary bez dokumentów, wielu nawet bez odzieży.

 

* Jeśli znajdziesz błąd w wiadomości, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter.
реклама
więcej nowości
Top
2019-09-16 13:54 :35