Wiec we Lwowie: w więzieniu powinni siedzieć nie historycy, a Tabacznik i Choroszkowski

Dzisiaj, 10 września, we Lwowie pod siedzibą biura Służby Bezpieczeństwa w obwodzie lwowskim społecznicy, przedstawiciele politycznych partii i społecznych organizacji zorganizowali wiec, celem którego był protest przeciwko zatrzymaniu przez SBU historyka Rusłana Zabilego.

W pikiecie wzięło udział ponad sto osób, które trzymały plakaty: «SBU, zajmijcie się bezpieczeństwem, a nie historią», «Choroszkowski - naśladowca Berii», «Obrońmy: historię, współczesność, przyszłość», «Budujecie nowy kraj czy nową strefę?», «SBU = NKWD?». Uczestnicy akcji skandowali «Hańba!» szefowi SBU Walerijowi Choroszkowskiemu i  prezydentowi Wiktorowi Janukowiczowi. Społecznik Iren Kalyneć w swoim występie zaznaczyła, że historykom i Ukraińcom wstyd za działania Służby Bezpieczeństwa Ukrainy i właśnie dlatego oni przyszli dziś z pikietą. Według jej słów, władze robią wszystko po to, aby Ukraińcy nie znali historii: zakazują dostęp do dokumentów, które zostały odtajnione nie tylko na mocy Dekretu Prezydenta Ukrainy, ale i na podstawie odpowiedniego ustawodawstwa Ukrainy.

Print

Komentarze

Dodać komentarz

Artykuł nie posiada żadnych komentarzy