Wtorek, 21 listopada, 2017, 16:40 Człowiek
Ekolodzy ostrzegają o zagrożeniu wyginięcia ryb w Morzu Azowskim

W ciągu ostatniej dekady w Morzu Azowskim prawie o połowę zmniejszyła się ilość połowów lizy, trzykrotnie – sandacza, czterokrotnie – gładzicy. W 1991 roku w Morzu Azowskim było 17 gatunków połowowych ryb. Dziś pozostało trzy – hamsa, babka i liza.

O czym świadczą dane Państwowej Inspekcji Ekologicznej Ministerstwa Ochrony Środowiska Ukrainy – poinformowało wydanie Donbass.ua.

Główną przyczyną obecnego stanu eksperci uważajązłe prowadzenie rybołówstwa i nieprawidłową ochronę żywych zasobów wodnych. Znaczne szkody wyrządza kłusownictwo, które w ostatnich latach osiągnęło groźną skalę oraz uzyskało oznaki zorganizowanej przestępczości.

Ekolodzy podkreślają, że jeszcze niedawno zasoby rybne wydawały się praktycznie niewyczerpane, jednak dziś śmierć Morza Azowskiego wygląda nieunikniona przez ciągłe barbarzyńskie niszczenie ryb.


 

* Jeśli znajdziesz błąd w wiadomości, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter.
реклама
więcej nowości
2017-12-11 04:19:35