Poniedziałek, 23 października, 2017, 13:55 Biznes
Wicepremier o zakupach rosyjskiego gazu: darmowy ser jest tylko w pułapce na myszy

Ukraina może wrócić do zakupów gazu u rosyjskiego monopolisty gazowego Gazprom, pod warunkiem, że UE będzie kupowała rosyjski gazu na granicy z Rosją.

O czym poinformowało wydanie internetowe Ekonomiczna Prawda, powołując się na wicepremiera Wołodymyra Kistiona.

Według Kistiona, kupować gaz bezpośrednio od rosyjskiego gazowego monopolisty w obecnym formacie relacji jest bardzo ryzykowne i nieodpowiedzialne, jednak przeniesienie przez Europę zakupów rosyjskiego gazu na granicę ukraińsko-rosyjską może zmienić sytuację.

"Nigdy nie mów nigdy... gdybyśmy przenieśli punkt rachunkowości tranzytu na wschodnią granicę, taką opcję (bezpośredniego zakupu gazu od Gazpromu, – red.) można byłoby rozpatrywać", – zaznaczył Kistion.

Również wicepremier, komentując oświadczenie, że rosyjski gaz jest tańszy aniżeli kupuje Ukraina w Europie, przypomniał, że "darmowy ser jest tylko w pułapce na myszy" i dodał, że strona ukraińska już przeanalizowała całe poprzednie doświadczenie związane z ofertami taniego gazu.


 

* Jeśli znajdziesz błąd w wiadomości, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter.
реклама
więcej nowości
2017-11-22 18:37:34