Poniedziałek, 23 października, 2017, 16:05 Polityka
Bekeszkina: reforma sądownictwa najtrudniejsza – jest problem, skąd wziąć nowych sędziów

Reforma sądownictwa jest o wiele trudniejsza aniżeli inne, bo jest problem - gdzie wziąć nowych sędziów.

O czym podczas okrągłego stołu we Lwowie dzisiaj, 23 października, poinformowała dyrektor Fundacji "Demokratyczne Inicjatywy" im. Ilaka Kuczeriwa Iryna Bekeszkina.

"Z reformą policyjną było o wiele łatwiej: jednych zwolnić, innych przyjąć na służbę – to proste. A co z sędziami? Teraz u nas w sądownictwie brakuje 2 tysiące sędziów. I są regiony, gdzie w ogóle nie są rozpatrywane sprawy sądowe, bo nie ma ani jednego sędziego", – zaznaczyła Bekeszkina.

Ona przypomniała, że wielu sędziów odeszli ze swoich stanowisk dobrowolnie, gdy stało się oczywiste, że powinni wypełnić oświadczenie o stanie majątkowym.

"Rozmawialiśmy z Radą Sędziów i oni mówią, że w ciągu roku mogą przygotować 300-400 sędziów z osób, które mają wykształcenie prawnicze. Jeżeli bardzo się postarają to przygotują najwyżej 700 osób. Czyli jest to, oczywiście, bardzo duży problem, skąd wziąć nowych sędziów i jak. Ale zgadzam się, że najbardziej kontrowersyjnych sędziów nie wolno zostawiać na swoich stanowiskach, nawet jeśli ich bardzo brakuje", – oświadczyła Bekeszkina.

* Jeśli znajdziesz błąd w wiadomości, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter.
реклама
więcej nowości
2017-11-23 20:33:42