Wtorek, 1 sierpnia, 2017, 17:20 Polityka
Berezowec': Najprawdopodobniej Trump zgodzi się na dostawy broni Ukrainie

Stany Zjednoczone przejmują maniery Rosji komentować wprowadzenie bardziej twardej polityki. Wiceprezes Mike Pence wyraził ubolewanie z powodu tego, że USA są zmuszone wprowadzić nowe sankcje wobec Kremla i wyraził nadzieję na poprawę stosunków dwustronnych po wykonaniu przez Rosję swoich zobowiązań.

O czym na Facebooku napisał technolog polityczny Taras Berezowec'.

Zdaniem politologa, misja Putina na szczycie G20 w Hamburgu zakończyła się niepowodzeniem.

"Szczerze mówiąc, szans umówić się na przełom w stosunkach z Trumpem najpierw nie było. Mgła złudzeń co do reaktywacji opadł bardzo szybko. Washingtońskie elity są obecnie nastawione wyraźnie antyrosyjsko. I dlatego Trump nie ma wyboru. Wysłanie amerykańskich dyplomatów z Rosji już na nic nie zmienia. To stwierdzenie faktu poziomu stosunków dwustronnych. Ale i to nie koniec", – zaznaczył Berezowec'.

Jego zdaniem, po tym jak Pentagon zasugerował Białemu Domowi odnośnie dostaw broni na Ukrainę, sytuacja stała się jeszcze gorsza. Odmowa Trumpa resortowi wojskowemu spowoduje nowy kryzys.

"Dlatego jest prawdopodobne, że Trump pójdzie na dostawy broni Ukrainie. W przeddzień mistrzostw świata w piłce nożnej Putin będzie musiał wybierać. Iść na zaostrzenie w Donbasie i zagrozić jego przeprowadzenie lub połknąć kolejne upokorzenie. Amerykanie wszystko dobrze splanowali i postawili Putina przed rozjazdem. Zły wybór, albo jeszcze gorszy. Przecież jeszcze i wybory na nosie. Kremlowski Akela może uchybić i wtedy dla niego wszystko skończy się bardzo smutnie" – zauważa ekspert.


 

* Jeśli znajdziesz błąd w wiadomości, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter.
реклама
więcej nowości
2017-11-20 07:39:52