Poniedziałek, 17 lipca, 2017, 16:00 Biznes
Były minister: W umowie o strefie wolnego handlu z UE nie ma wolnego handlu

Kwoty Unii Europejskiej dla Ukrainy absolutnie nie odpowiadają możliwościom ukraińskich rolników.

O czym poinformował były minister gospodarki Wiktor Susłow, podało wydanie Agravery.

"Ponieważ kwoty są bardzo małe, to absolutnie nie odpowiadają handlowym możliwościom Ukrainy. Inaczej mówiąc, normy, umowy o strefie wolnego handlu między Ukrainą a Unią Europejską w sprawie Ukrainy są dyskryminujące, ponieważ nie ma wolnego handlu. Istnieje wolny handel tylko w ramach kontyngentów, a kwoty bardzo małe, a wszystko, co może być sprzedane powyżej kwoty, to w całości podlega opodatkowaniu", – zaznaczył ekspert.

W tym samym czasie Unia Europejska niedawno postanowiła rozszerzyć kwoty na określone rodzaje produktów. Jednak, zdaniem Susłowa, to niezbyt ulepszy sytuację ukraińskich rolników.

"Zmniejszenie ilości dyskryminacyjnych środków i zwiększenie kwot dla ukraińskiego eksportu – jest to oczywiście pozytywny krok w stosunku do Ukrainy, to z pewnością zwiększy ukraiński eksport produktów rolnych, na przykład, miodu, do Unii Europejskiej. W zasadzie, to ruch w dobrym kierunku, ale to nie są preferencje", ― dodał Susłow.

On podkreślił, że dla europejskich towarów na Ukrainie strefa wolnego handlu działa bez ograniczeń, a importu z UE rośnie, choć jego znacznie utrudnia niski popyt.

 

* Jeśli znajdziesz błąd w wiadomości, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter.
реклама
więcej nowości
2017-08-18 13:42:57