Piątek, 14 lipca, 2017, 10:30 Polityka
Były ambasador USA: Kijów będzie mógł ubiegać się o członkostwo w NATO nie wcześniej niż za 10 lat

Kijów będzie mógł ubiegać się o przystąpienie do NATO nie wcześniej niż za 10, a może i jeszcze później, ponieważ europejscy sojusznicy "boją się prowokować Moskwę".

Taką opinię wyraził były ambasador USA na Ukrainie i ekspert Atlantic Council John Herbst, podało wydanie Dzerkało Tyżnia.

Ponadto, według Herbsta, do członkostwa w NATO na Ukrainie nie powinno być sporów terytorialnych, więc zaanektowany Krym, a także objęty wojną Donbas mogą być przeszkodą.

"Jeżeli Ukraina stanie się członkiem NATO, nie można wykluczyć dodatkową agresję ze strony Moskwy. W tym samym czasie, Moskwa będzie ograniczona w swojej odpowiedzi, bo agresja już przynosi jej problemy w postaci sankcji i izolacji na arenie międzynarodowej" – powiedział Herbst, przypominając, że w Rosję wydalono z grupy G8.

Uważa on, że jeśli wojna się skończy i Ukraina przystąpi do NATO, otrzyma pomoc w postaci sprzętu, ćwiczeń wojskowych i danych wywiadowczych.

"Ale zachowanie Rosji na Ukrainie wskazuje na jej pragnienie, aby zrobić niesamowite rzeczy aby osiągnąć swój ostateczny cel" – powiedział Herbst, dodając, że dopóki w Moskwie nie pojawi się "mniej wojowniczy prezydent", Ukraina raczej nie wejdzie do NATO.

Przypominamy, że według słów prezydenta Petra Poroszenki, Ukraina powinna sprostać standardom NATO do 2020 roku.

 

* Jeśli znajdziesz błąd w wiadomości, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter.
реклама
więcej nowości
2017-12-11 07:37:03