Wtorek, 20 czerwca, 2017, 17:10 Lwów
Mimo liberalizacji wizowej kolejki przed konsulatami Polski i Czech we Lwowie się nie zmniejszają

Kolejki osób składających dokumenty na otrzymanie wizy roboczej w Konsulacie Generalnym Czech we Lwowie pomimo liberalizacji wizowej się nie zmniejszyły.

O czym podczas okrągłego stołu na temat "Liberalizacja wizowa – kolejny krok do integracji europejskiej Ukrainy" – poinformował konsul Generalny Republiki Czeskiej we Lwowie Pavel Pešek.

On akcentował na potrzebie informowania Ukraińców o tym, że po wejściu w życie ruchu bezwizowego paszporty biometryczne nie uprawniają do pracy w krajach UE – do tego nadal potrzebne wizy robocze.

"Czasami ludzie mogą nawet nie wiedzieć, że pracują w Czechach nielegalnie. Także mamy w Czechach do czynienia z problemem, gdy Ukraińcy pracowali posiadając wizy do innych krajów, co również jest niezgodne z prawem" – zaznaczył Pavel Pešek.

Консул із культурних питань Генерального консульства Республіки Польща у Львові Мар’ян Орліковський. Фото: Микола Тис/ZIK

Konsul Konsulatu Generalnego RP we Lwowie Marian Orlikowski. Zdjęcia: Mikołaj Tys/ZIK

Kierownik Wydziału Współpracy z Polakami na Ukrainie Konsulatu Generalnego RP we Lwowie Marian Orlikowski z kolei opowiedział o innych problemach, które pojawiły się wraz z wprowadzeniem liberalizacji wizowej.

"Ukraina przesunęła granicę Unii Europejskiej na wschód, a z tym mogą być problemy, które dotyczą uchodźców. Dlatego na Ukrainie spoczywa wielka odpowiedzialność za to" – powiedział konsul.

Orlikowski, także przypomniał, że ruch bezwizowy nie oznacza niekontrolowanego wjazdu do krajów UE i obywatele Ukrainy, oprócz paszportu biometrycznego, także powinny posiadać odpowiednią sumę środków pieniężnych i rezerwację w hotelu.

 

* Jeśli znajdziesz błąd w wiadomości, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter.
реклама
więcej nowości
2017-06-25 01:28:25