Poniedziałek, 13 lutego, 2017, 9:50 Polityka
W Rosji zaproponowano kolejną "wersję" tego, skąd terroryści w Donbasie otrzymali czołgi

Rosja po raz kolejny odcięła się od dostaw sprzętu wojennego i amunicji na okupowane terytoria Donbasu. Tym razem członek Rady Społecznej przy Ministerstwie Obrony Rosji, redaktor naczelny dziennika "Wojennoje Obozrienije" Igor Korotczenko oświadczył, że terroryści otrzymali broń z trzech źródeł.

O czym poinformowała gazeta Moskiewski Komsomolec.

Эксперт рассказал, откуда ДНР получила 700 танков и 400 БМП

Została sformułowana wersja o tzw. "łupach wojennych", czyli rzekomo broń została zdobyta w walkach. Jeszcze jedna wersja – jakoby broń została sprzedana przez dowódców ukraińskich jednostek wojskowych na początku konfliktu. I trzecia wersja – arsenały broni, które były przechowywane na opanowanych przez terrorystów terenach Donbasu.

"Wszystko to otrzymali w spadek" – twierdzi Korotczenko.

Ponadto, on podkreślił, że rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow miał absolutną rację, gdy powiedział, że «Rosja nigdy nie dostarczała broń na terytorium DRL i ŁRL».

Przypominamy, że ukraińscy wojskowi i wolontariusze niejednokrotnie publikowali fakty posiadania przez terrorystów współczesnej rosyjskiej broni, której nigdy nie było na uzbrojeniu Sił Zbrojnych Ukrainy.

 

 

* Jeśli znajdziesz błąd w wiadomości, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter.
реклама
więcej nowości
2017-02-20 12:50:11