Czwartek, 1 grudnia, 2016, 17:27 Człowiek
Historyk Jarosław Hrycak wymienił nazwiska, które łączą Ukraińców. Wśród nich nie ma Bandery

W historii Ukrainy trzeba szukać nazwisk, które będą łączyć ludzi. Dlatego należy wybrać nazwiska z historii i współczesności, które są równie pozytywnie przyjmowane na terenie całego kraju – uważa historyk Jarosław Hrycak.

O czym on oświadczył podczas wykładu w ramach międzynarodowej szkoły dziennikarstwa «Wezwania dekomunizacji» na Ukraińskim Uniwersytecie Katolickim – podało wydanie Trybuna.

"Dekomunizacja na Ukrainie jest nieuczciwą. Potępiamy radziecki reżim totalitarny, ale nic nie mówimy o nacjonalizmie, który też był totalitarną ideologią. Ukraińscy nacjonaliści mieli stosunek do ludobójstwa wobec narodów żydowskiego i polskiego w latach II wojny światowej. I o tym nie powinniśmy zapominać", – zaznaczył historyk.

Dlatego, zdaniem Jarosława Hrycaka, Stepan Bandera nie może być przykładem dla wszystkich Ukraińców i ich jednoczenia. Natomiast prawie idealną postacią do tego jest hetman wojska zaporoskiego Bogdan Chmielnicki, który cieszy się popularnością zarówno na wschodzie, jak i zachodzie kraju.

Postać kozackiego wodza była popularną w Związku Radzieckim. Dlatego nawet babcie i dziadkowie mogą teraz normalnie odbierać hetmana, a młodzież z kolei będzie mówić o nim jako o twórcy wczesnego państwa ukraińskiego w XVII wieku.

Wśród innych postaci, które mogą zjednoczyć Ukraińców są Taras Szewczenko, Iwan Franko, Łesia Ukrainka. Oni, podobnie jak i przywódca kozaków, byli popularni w czasach ZSRR.

Wśród współczesnych postaci, zdaniem Jarosława Hrycaka, Ukraińców doskonale łączy muzyk, lider zespołu Okean Elzy Światosław Wakarczuk i pisarz Serhij Żadan.

Nie należy zapominać i o sportowcach, czyje nazwiska też mogą łączyć. I to będzie chyba najbardziej prosty i skuteczny sposób, aby znaleźć wspólny język w społeczeństwie – uważa historyk.

 

* Jeśli znajdziesz błąd w wiadomości, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter.
реклама
więcej nowości
2016-12-10 03:07:10