Środa, 30 listopada, 2016, 16:40 Świat
Rosja postanowiła walczyć z krajami, które wspierają polsko-ukraińską deklarację pamięci

Duma Państwowa Rosji twierdzi, że deklaracja pamięci i solidarności, przyjęta przez Sejm Polski i Radę Najwyższą Ukrainy i dotycząca wydarzeń II wojny światowej, jest sprzeczna z normami prawa międzynarodowego.

"Politycy obu krajów próbują zatuszować problemy swoich relacji, wykazując chęć "zaprzyjaźnić się przeciwko wspólnemu wrogowi". Tą prowokacją nie tylko wyrządzają nieodwracalne szkody dla relacji z Rosją, ale i podważają nienaruszalność swoich granic" – czytamy w oświadczeniu przyjętym w Dumie Państwowej w związku z deklaracją podaną w środę.

Deputowani do Dumy Państwowej Rosji są "zaniepokojeni" tym, że Polacy i Ukraińcy "zamierzają rewidować rozpoczęcie i wyniki II wojny światowej".

Duma Państwowa podkreśliła, że będzie "odbierać wszelkie próby opierać się na deklarację pamięci i solidarności ze strony państw trzecich i organizacji międzynarodowych jako wrogie działania wobec Rosji ze wszystkimi konsekwencjami dla stosunków".

W dokumencie parlament kraju-agresora "wzywa parlamenty USA i Wielkiej Brytanii, sojuszników podczas II wojny światowej, dołączyć do tego wniosku".

Przypomnijmy, że w deklaracji przyjętej wcześniej przez Sejm RP i Radę Najwyższą Ukrainy, chodzi o historyczną ofiarę narodów Polski i Ukrainy w obronie wolności i niepodległości.

"Przedstawiciele Sejmu RP i Rady Najwyższej Ukrainy wspólnie przyjmują deklarację, aby uczcić pamięć milionów ofiar, które poniosły nasze narody w czasie II wojny światowej, i potępić zewnętrznych agresorów, którzy próbowali zniszczyć naszą niepodległość", – podkreślono w dokumencie – podało wydanie Delo.ua.

* Jeśli znajdziesz błąd w wiadomości, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter.
реклама
więcej nowości
2016-12-06 16:07:43