Poniedziałek, 28 listopada, 2016, 11:09 Świat
Węgierskich neonazistów finansowano z Rosji

Dyplomaci i wojskowi z Rosji konsultowali i szkolili członków węgierskiej neonazistowskiej sieci Front Narodowy (MNA).

O czym, poinformowało wydanie Meduza, powołując się na The Financial Times.

Według źródeł w służbach specjalnych, o wspieraniu przez Rosję paramilitarnych (neo-nazistowskich) ugrupowań było wiadomo już od kilku lat, ale przez ciepłe stosunki polityczne z Moskwą i obawy o wiele wspólnych projektów gospodarczych władze Węgier w żaden sposób nie reagowały.

Z korespondencji członków kierownictwa MNA, która trafiła do węgierskich mediów, wypływa, że neonazistowski ruch otrzymywał fundusze z Rosji.

Lider MNA został w końcu października aresztowany po tym, jak otworzył ogień do funkcjonariuszy, którzy mięli sprawdzić, czy nie posiada nielegalnej broni. Po aresztowaniu przeprowadziła rewizje w dziewięciu miejscach, związanych ze MNA, w trakcie których odkryto arsenały broni, pochodzenie, której jeszcze nie ustalono.

Władze Węgier, prawdopodobnie wiedzieli o związku MNA z rosyjskimi dyplomatami, jednak nie podejmowały żadnych działań w tej sprawie. Węgry, w przeciwieństwie do sąsiednich państw w ciągu ostatnich kilku lat nie wysłały z kraju ani jednego rosyjskiego dyplomaty.

Szef MSZ Węgier Peter Szijjarto, komentując doniesienia o kontaktach neonazistowskich ugrupowań z rosyjskimi dyplomatami, oświadczył, że wszelkie dyplomatyczne kroki w stosunku do Rosji zostaną podjęte dopiero po dokładnym zbadaniu materiałów sprawy.

* Jeśli znajdziesz błąd w wiadomości, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter.
реклама
więcej nowości
2016-12-10 20:32:15