Piątek
05 marca 2010
10:54
Po trzęsieniach ziemi w Chile i na Haiti następna – Ukraina?
Rumuński Instytut Fizyki Ziemi zawiadomił o sejsmicznej aktywności w Karpatach na granicy z Ukrainą. Uczeni uważają, że to może doprowadzić do trzęsienia ziemi o siłe 8-9 stopni Richtera. W instytucie stwierdzają, że masyw górski na granicy z Ukrainą ma prawie taką samą aktywność, jak w Chile, potężne trzęsienie ziemi tu może stać się w jakąkolwiek chwilę, poinformowało wydanie HPU.Według danych rumuńskich specjalistów, po trzęsieniach ziemi na Haiti i w Chile niebezpieczeństwo grozi i tak zwanej «strefie Wrancza», która znajduje się na granicy Ukrainy i Rumunii w Karpatach. Silne trzęsienia ziemi odnotowywano tu w latach: 1940, 1977, 1986 і1990.
Nowe trzęsienie ziemi w «strefie Wrancza» może być silniejsze, aniżeli żywioł w 1977 roku, wtedy w Bukareszcie zginęło ponad 1 500 osób. «Epicentrum będzie głęboko w ziemi, i czym głębiej – tym potężniejszym będzie trzęsienie ziemi. Odczują go nawet w Moskwie!», zaznaczył dyrektor Rumuńskiego Instytu Fizyki Ziemi Georgio Mermurianu. Niebezpieczeństwo dla Ukrainy kryje się w jej glebie. Magnituda do 6 stopni Richtera na granicy z Rumunią może zamienić się na osiem-dziewięć stopni w skali dwunastostopniowej, prawie jak na Haiti.
Komentarze
Dodać komentarz
-
- Stoigniew14:09 24.04.10
- W Z.S.S.R - to były trzęsienia ziemi ! Teraz ,za demokracji można sobie tylko pomażyć............................!!!
Top-5
- Lód uwięził na Morzu Azowskim 21 statków
- W obwodzie lwowskim w ciągu ostatniej doby z powodu wychłodzenia hospitalizowano 11 osób





zmolo.com
