Na wiosnę na Ukrainie prognozują największą od dziesięciu lat powódź

Naukowcy uprzedzają, że powódź na wiosnę 2010 r. może być jedną z najsilniejszych za ostatnie 10 lat. Według danych Ukraińskiego Centrum Hydrometeorologii, śnieżne zapasy w niektórych regionach już teraz przekraczają normę, a w lutym śniegu jeszcze doda się, poinformowała telewizja 1+1.

Anomalna zima na Ukrainie doprowadziła do tego, że na zmianę silnym opadom śniegu przyszły długotrwałe mrozy do -30 stopni Celsjusza. Ekolodzy uprzedzają: jeżeli w lutym śniegu doda się, a na wiosnę temperatura gwałtownie wzrośnie, to warto oczekiwać na najsilniejszą za ostatnie lata powódź.

Ukraińskie Centrum Hydrometeorologii konstatuje, że powodzi nie uda się uniknąć, w szczególności, nad rzeką Prypeć na Wołyniu i w obwodzie tarnopolskim, gdzie poziom wód już teraz jest takim, jak na wiosnę.

Specjalistów również niepokoi koryto Dniepru w stolicy, ze względu na to, że warstwa śniegu w obwodzie kijowskim jest dwukrotnie większa od poprzednich lat. Nowe elitarne dzielnice stolicy – Osokorky i Koncza Zaspa będą pierwszymi na drodze wiosennego żywiołu. Wcześniej w miejscu tych «chatek» rzeka podczas powodzi rozlewała się na 8 kilometrów. Gdzie woda pójdzie teraz, nikt nie bierze się prognozować.

W Ministerstwie Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy zapewniają, że do powodzi oni aktywnie przygotowują się, wprawdzie, dopóki nie uchwalono państwowy budżet, pieniędzy na taką walkę nie ma. Jednocześnie ministerstwo akcentuje na tym, że znaczna rola w przeciwdziałaniu powodzi należy właśnie samorządowi.


 

Print

Komentarze

Dodać komentarz

Artykuł nie posiada żadnych komentarzy

Новини Кіно

Завантаження...

Робота

Завантаження ...

вологість:

тиск:

вітер:

вологість:

тиск:

вітер:

вологість:

тиск:

вітер:

вологість:

тиск:

вітер:

вологість:

тиск:

вітер: