Wtorek
26 stycznia 2010
11:00
W wybuchu w pociągu nr 628 relacji Czerniowce-Kijów jest winny konduktor
Do wybuchu w pociągu nr 628 relacji Czerniowce-Kijów, 24 stycznia, doszło z winy konduktora. O czym zawiadomił zastępca dyrektora generalnego Państwowej Kolei Ukrainy Mikołaj Snitko podczas wczorajszego briefingu.Według słów Snitki, konduktor wagonu nr 3, wspomnianego pociągu samowolnie, łamiąc przypisy, wziął ze sobą dla osobistych potrzeb turystyczną butlę gazową, którą umieścił w służbowym przedziale. Ok. 30 minut po opuszczeniu stacji Czerniowce przewodnik ujawnił ucieczkę gazu i usiłował wyrzucić butle z wagonu i wówczas doszło do wybuchu.
Według zweryfikowanych danych, wskutek incydentu siedmioro osób otrzymały lekkie stopień oparzeń (pięciorga pasażerów i dwóch konduktorów). W szpitalu przebywają dwaj konduktorzy i jeden pasażer.
Komentarze
Dodać komentarz
Artykuł nie posiada żadnych komentarzy
Top-5
- Lód uwięził na Morzu Azowskim 21 statków
- W obwodzie lwowskim w ciągu ostatniej doby z powodu wychłodzenia hospitalizowano 11 osób
Top komentowane
Загрузка...





zmolo.com
